Uchwyt do mocowania roweru elektrycznego

Pewnie niejeden raz spotkaliście się z problemem. Jak zamocować rower elektryczny w sposób, umożliwiający jego pewny i bezpieczny transport. Sporej wielkości przekrój dolnej rury, jaką zazwyczaj posiadają rowery elektryczne z racji umieszczenia w jej wnętrzu baterii, to największy problem, z jakim spotykają się właściciele bagażników rowerowych. O bagażnikach dachowych raczej można zapomnieć – „elektryk” nawet po wyjęciu baterii dalej jest cięższy niż jego tradycyjny odpowiednik, a dolna rura gabarytów też nie zmieni.

Rodzaje bagażników rowerowych

Najczęściej spotykane są bagażniki na dach. W przypadku rowerów elektrycznych w zasadzie są bezużyteczne. W niektórych przypadkach oczywiście możliwe jest zamocowanie elektryka na dachu. Nie jest to jednak ani wygodne, ani bezpieczne. Podobnie jak bagażniki montowane na tylną klapę.

Najlepszym wyjściem jest użycie tylnego bagażnika rowerowego na hak. Jednak i tu napotykamy problem w postaci tradycyjnych szczęk zaciskowych. Niezależnie od producenta wyglądają niemal identycznie.

Do tej pory problem rozwiązywano w różny sposób — łapiąc rower na górną rurę, zawias w przypadku fulli, lub stosując przeróżne wynalazki DIY w postaci taśm, trytytek, linek itd. Żadne z nich nie jest dobre.

Rozwiązanie problemu znalazła firma Uebler i stosuje je we wszystkich swoich bagażnikach. W modelu i21-90 znajdziemy je w standardowym wyposażeniu. W pozostałych jest dostępne jako opcja.

Jak to wygląda?

Prawie jak normalny uchwyt rowerowy na platformę. Różnica jest taka, że zamiast szczęki, która obejmuje ramę mamy gruby pasek z tworzywa.

Potrafi on objąć rury o przekrojach:

  • okrągłym o średnicy do 115 mm
  • prostokątne do wymiarów 120 x 80 mm
  • kwadratowe maks. 95 x 95 mm

Rozwiązanie jest oferowane w czterech wersjach:

  • do platform 1-rowerowych
  • na 2 rowery w wersji krótkiej i długiej
  • na platformy trzy i czterorowerowe w postaci łącznika z paskami z obu stron.

Jest to o tyle mądre rozwiązanie, że przekładanie mocowania do pałąka przez 2 lub 3 rowery czasami graniczny z niemożliwością, wobec czego trzeci rower łączymy z drugim, a czwarty z trzecim.

Ile to kosztuje?

Rozsądnie, biorąc pod uwagę, że zabezpiecza to rower niejednokrotnie warty 20 tysięcy i więcej. Uchyty krótkie to wydatek rzędu 300 PLN. Wersja dwustronna jest nieco droższa i kosztuje ok. 400 PLN. Wydatek jak najbardziej warty polecenia, szczególnie w przypadku ram karbonowych, które niezbyt lubią ściskanie. Opaski utrzymują ramę na prawie całym obwodzie, dzięki czemu nie trzeba nieco mocniejszego dokręcania śruby, jak to ma miejsce w tradycyjnych mocowaniach.

 

 

Gości na tej podstronie: 63

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *